Doświadczenia w pracy różnych Handlowców



Od pół roku pracuję na stanowisku doradca handlowy Lublin. Ta praca bardzo mi się podoba, choć na początku miałem obawy czy sobie poradzę. Realizacja planów sprzedażowych w pierwszym miesiącu pracy, była na granicy pięćdziesięciu procent. Byłem załamany, ale koledzy dłużej pracujący w branży pomogli, podpowiadali jak rozmawiać z klientem i jak ułożyć plany sprzedażowe. I tak powoli udało mi się zrealizować założenia pracodawcy. W tej chwili wszystko dobrze się układa. Ciągle jeszcze zdobywam nowe doświadczenia zawodowe, ale jestem już niezłym fachowcem. Jestem zadowolony z zarobków, a ostatnio zaproponowano mi uczestniczenie w kursie dokształcającym, który sfinansuje zakład pracy. Czuję się doceniony, bo na ten kurs idę z kolegą, tylko nam zaproponowano podniesienie kwalifikacji zawodowych, jest to wyróżnienie. Może po jego ukończeniu będę miał szansę na awans i podwyżkę. Szkolenie to odbywa się na wyjeździe i traktuję go jako urlop, bo dowiedziałem się, że zajęcia trwają pięć godzin, a później jest czas wolny i będzie go można wykorzystać dla siebie.